Menu

Kiljan Halldórsson

BRUDNO W PIS Y -ŻYCIE, LITERATURA, MUZYKA, SKANDYNAWIA

Muzowulkanizm

kiljan.halldorsson

 Smutny mam czas... W ojczyźnie głupio... Władze mnie brzydzą, społeczność świeczkowa śmieszy... Durnie, durnie, durnie!!!

 A prywatne sprawy oddalają mnie od kaczodudokodoijakichtamjeszczegłupociznoidiotyzmów... Pies mi się pochorował na stare lata, czeka nas operacja, teraz śmigamy po mieście od vetspecjalisty do vetspecjalisty... Hojnie sypię pieniędzmi... Pani psia kardiolog powiedziała dziś memu psiakowi, że ma wspaniałego pana. Ale co to zmienia... Widziałem dziś na tablecie serce mojego psa. To stare serce, z typowymi zmianami, trochę w sobie nieszczelne, ale jak na czternastolatka wcale niezłe... Dziś było robione echo serca. Mnie samemu serce pękało, bo psiak płakał straszliwie leżąc na boku na stole z dziurą. On tak nie lubi być zmuszany do leżenia... Potem był tak wściekły, że obszczekał wszystkie napotkane czworonożne stwory i wydudlał gniewnie całą michę wody w poczekalni, gdy odbierałem wyniki badań... Przed nami jeszcze cała przeprawa... Bardzo mnie to martwi. Wszystko przez jakiegoś paskudnego raka w oku. Jeszcze tego nie przerabiałem...

No dobra, ale uprzyjemnijmy sobie trochę ten niemiły czas... Wyspy dwie, dwa rodzaje gorącości... "Okkar menn í Havana" Nasi - no, moi na pewno... Kuba - wyspa jak wulkan gorąca. I Islandia - wyspa wulkan, wyspa na ogniu, ale z kontrastującym chłodem. Różne przyprawy w muzycznej zupie smakowitej... Lubię to. Dwie wyspy się spotkały. Dwa urocze drobiazgi z atlantyckiej otchłani. Kuba - Islandia... Śpiewa Sigurður Guðmundsson:

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • koffiejames

    Oj basta! Lepsze świeczki niż karabiny! Lepiej się je w TV ogląda - lepszy aksamit niż szubienice, lepszy 81 niż 56.

  • koffiejames

    Oczywiście dla psiaka dużo zdrowia, a Tobie cierpliwości i wytrwałości w walce o zwierzaka!

  • kiljan.halldorsson

    Ale Koffie, Koffie - na litość boską! Napadł na nas ktoś? Ktoś się zmówił? Wpuszczamy lumpa do domu, a potem jojczymy. Kim my jesteśmy, do cholery?! Nawet na głupie wybory dupy się jednemu z drugą nie chce ruszyć. I ochłapem można wielu kupić... Co to jest? Teraz, tu, przypominanie sobie o latach 81, 56... Raptem przebudzenie, nagle się tumiwisizm ocknął; świeczki, śpiewanie "Imagine"? Jezu, Jezu, to się w pale nie mieści..... WRRRR... I nagle się Dudą podniecają, bo zawetował... Jak to łatwo luda imaginowego pogłasiać... Precz z tym dziadostwem. Nie chce mi się to to patrzeć... W przeważającej mierze jesteśmy po prostu głupcami, z jakimś osobliwym genem autodestrukcji... Historia nas nie kocha - jesteśmy jak ten synek niekochany przez rodziców. Rzygnąć se można
    "Imagine"... A poza tym wszyscy zdrowi???

  • kiljan.halldorsson

    Dzięki za życzenia dla psiaka.:)) Uhhh, nie śpię po nocach przez to wszystko...

© Kiljan Halldórsson
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci